Co do tytułowego Borysa... Kocur to rodzinny (choć - nie ukrywając - najbardziej Mamusiny), przepotężny (taki, co to obejścia może pilnować) i charakterny (rrrudy), ale czasem lubi się przytulić lub zagrzebać w pościeli właściciela. Stąd hafcik, nie skończony jeszcze, powstały na podstawie przefiltrowanego przez program zdjęcia Boryska-Tygryska w wyżej wspomnianej, łóżkowej scenerii.
Borys in real world i mucha na suficie:
Tutaj z kolei aktywny wypoczynek (tzw. miejsce kontroli nad światem):
I przyczajony (hipnotyzujący) tygrys:
A na koniec Borys na hafcie w klimacie balkonowym:












